poniedziałek, 26 czerwca 2017

Bakalland, BA! kakao & mleko, jabłko & cynamon - Recenzja


Bakalland dalej zaskakuje swoim rozpoznaniem rynku i produktami dostosowanymi do panujących, bezcukrowych trendów. Tym razem przychodzę z recenzją batoników dla dzieci, które odpowiadają Cini Minis oraz Nesquickom - tyle, że nie zawierają cukru, syropu glukozowo-fruktozowego oraz utwardzonego tłuszczu (choć tłuszcz palmowy też super rozwiązaniem nie jest). Dostałam je na dziale ze zwykłymi batonami (nie na eko żywności), więc jeszcze lepiej, że realnie stają się alternatywą dla słodyczy leżących obok. A jak wypadły smakowo?

niedziela, 25 czerwca 2017

Jak jeść zdrowo? Dieta optymalna


Oczywiście, tytuł jest nieco zadziorny, bowiem nie istnieje jeden wzorzec diety dla każdego. Idealny, właściwy sposób żywienia. Mówi się, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Z drugiej jednak strony istnieją pewne podstawowe, uogólnione wytyczne, które prezentuje Instytut Żywności i Żywienia (klik - długa lektura ;)). które stanowią całkiem dobry wskaźnik tego, jak powinno się odżywiać. 

W opozycji do tego powstało wiele modeli żywieniowych, zupełnie skrajnych i przeciwstawnych, jak chociażby dieta paleo (dużo białka, mięsa, tłuszczu, brak zbóż) i weganizm high carb (80% węglowodanów, 10% białka, 10% tłuszczu - całkowicie bazujący na produktach roślinnych). Jedni nie jedzą glutenu, inni laktozy, jeszcze inni mięsa. Zewsząd bombardują nas informacje o coraz to lepszych i zdrowszych dietach - i człowiek głupieje, nie wiedząc już, co ma jeść.

piątek, 23 czerwca 2017

Bakalland, Ba! Batony zbożowo-owocowe bez cukru - wersja kokos & chia, wiśnia & amarantus, truskawka & quinoa - Recenzja zbiorcza

Kiedy zobaczyłam na półce ze zbożowymi batonami batony Bakalland, które reklamowane były jako te bez cukru - z niedowierzaniem sięgnęłam po wszystkie warianty smakowe (uprzednio sprawdzając składy w poszukiwaniu haczyka), rozglądając się za kolejnymi. Dość ubogo, bo jedynie 3 w wersji dla dorosłych i 2 w wersji dla dzieci, ale wierzę, że będą się sprzedawać lepiej niż nacukrzeni bracia - i firma będzie rozwijać kolejne warianty smakowe (a może by tak kakao? Lub coś korzennego? - piszcie, w jakich smakach zobaczylibyście te batony!). Cena też nie powalała swoją wysokością i była bardzo, bardzo przystępna. No cóż, czas wziąć się za testy!

środa, 21 czerwca 2017

Truskawki i rabarbar pod wegańską, bezcukrową kruszonką


Przyszło lato, a wraz z nim urodzaj pysznych owoców. Do moich ulubionych zaliczają się truskawki, które są niemalże symbolem czerwca. Rabarbar z kolei odkryłam dopiero w zeszłym roku i jego kwaśne oblicze bardzo przypadło mi do gustu w połączeniu ze słodkimi akcentami. Postanowiłam połączyć obydwa owoce i zapiec je pod kruszonką - nigdy takiego crumble nie jadłam, więc to był czysty eksperyment. Oczywiście, znacie mnie dobrze i wiecie, że nie używam cukru. Do ciasta kruchego zazwyczaj daje się żółtko i masło, ale tutaj obydwa składniki pominęłam. Zapach kokosowej kruszonki pięknie wypełnił kuchnię i połączył się z pieczonymi truskawkami, które nabrały niezwykłego aromatu. Zniknęło w mgnieniu oka. Serdecznie polecam!

poniedziałek, 19 czerwca 2017

MaxSport, Raw Paleo Bar, Apple & Cinnamon - Recenzja

 Ostatnim batonem z serii Raw Paleo, którego nie próbowałam, był ten jabłkowy. Niespecjalnie spieszyłam się z jego kupnem, bowiem miałam w pamięci jego czeskiego brata (Raw Energy Apple & Cinnamon), który był smaczny (niczym jabłkowa marmolada), ale któremu ewidentnie brakowało chrupkości. Wiedziałam jednak, że MaxSport postarał się o dostarczenie brakującego ogniwa, mimo wszystko - jeśli mogę testować batony kakaowe, kokosowe lub orzechowe, to najczęściej sięgam po nie. Ale, nadarzyła się okazja i zakupiłam niżej recenzowany ostatni wariant. Jak wypadł na tle całej serii i czeskiego odpowiednika?

niedziela, 18 czerwca 2017

Haul #2

Ciężko jest mi się zebrać, żeby wrzucać Wam haule regularnie. Zazwyczaj nie robię takich dużych zakupów - kupię jednego batona lub jedną tabliczkę czekolady i to tyle. Jedynie orzechy idą mi w hurtowych ilościach, ale zazwyczaj wszystko, co kupuję, od razu idzie w obieg i nie chomikuję (no, wyjątek stanowią batony lub inne słodycze). Przy okazji mojego pobytu w Lublinie, skoczyłam do kilku sprawdzonych miejsc. Skończyło mi się masło orzechowe, a i zapasy batonowe niepokojąco stopniały (jeśli chodzi o nowości, które mogłabym zrecenzować). Także korzeń maca, który zaczęłam stosować od początku maja, sfiniszował, więc niewątpliwie zakupy należało zrobić. Zatem, nie przedłużając - zapraszam do dalszej części wpisu :)

piątek, 16 czerwca 2017

Nakd, baton Cocoa Delight oraz Strawberry Crunch - Recenzja


Dwa dzisiaj recenzowane wegańskie batony musiały swoje "odleżeć", zanim doczekały się degustacji. Odległy termin ważności i spore zapasy (które magicznym trafem ostatnio stopniały) sprawiły, że niecałe pół roku po ich zakupieniu mogę je Wam przybliżyć. Jakiś czas temu recenzowałam Berry Cheeky, jednak dzisiejsze batony należą do odmiennych serii. Berry Cheeky to seria z płatkami owsianymi, Cocoa Delight - to zwykła daktylowo-orzechowa, natomiast Strawberry Crunch - daktylowa z chrupkami.

środa, 14 czerwca 2017

Pieczony waniliowy deSernik z ricotty z jagodami - bez cukru!




Nic tak nie inspiruje, jak wolna kuchnia i nieograniczony dostęp do piekarnika. Rozkochałam się ostatnio w serze ricotta, a że dawno na moim blogu nie gościł słodki deser, postanowiłam przygotować coś z jego udziałem. Serniki uwielbiam, a takiego z ricotty nigdy nie miałam przyjemności jeść. Pomyślałam, że ze względu na delikatną konsystencję, świetnie się nada to sezonowego wypieku z dodatkiem owoców - postawiłam na jagody, lecz możecie użyć truskawek, brzoskwiń czy dowolnych innych owoców. Całość wyszła kremowa, aromatyczna, wilgotna i przepyszna. Serdecznie polecam!

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Emma & Tom's, baton Chia Bar, Cocoa - Recenzja


W haulu z Australii pokazywałam Wam batony Emma & Toms z chia, które ze względu na długą przydatność do spożycia, musiały swoje odczekać, zanim po nie sięgnęłam. Wariant z kakao musiał trafić do mojego koszyka - obok kokosa i masła orzechowego, jest to prawdopodobnie mój ulubiony dodatek do batonów (i generalnie wszelkich słodkości). Czy był to kolejny ulepek z niewielkim dodatkiem chia? Czy coś nas - raw-batonożerców - może jeszcze zaskoczyć?

niedziela, 11 czerwca 2017

"No need to cheat", czyli o cheat mealu


Zastanawiałam się ostatnio nad koncepcją cheat meala. Oszukany posiłek najczęściej zjada się raz na pewien okres czasu (raz na tydzień/raz na dwa tygodnie/miesiąc) w wyznaczony dzień. Jedni wyznaczają dla niego zakres kaloryczny, inni - kompletnie nie przejmują się wartością energetyczną takiego posiłku, a po prostu go celebrują. Stosują go zarówno osoby na redukcji, na "masie", jak i zdrowo odżywiający się.
Jeszcze inni zamieniają jeden posiłek ("cheat meal") na cały dzień nieograniczonego jedzenia ("cheat day"), podczas którego potrafią kilkukrotnie przewyższyć swoje zapotrzebowanie energetyczne. Ale, ale - co o tym sądzę? Czy stosuję? O tym - w dalszej części wpisu :)

piątek, 9 czerwca 2017

Bakal Sport, baton Magnez Natural Bar + kakao - Recenzja


Drugim z batonów Bakal Sport, które trafił w moje łapki, był "magnezowy". Wybór był dość oczywisty - uwielbiam kakao i orzeszki ziemne, więc ich połączenie wydawało mi się być idealnym. Reszta składu nie zapowiadała nic zaskakującego, toteż nie nastawiałam się na specjalne fajerwerki. Jakie było moje zdziwienie - o tym przeczytacie w dalszej części wpisu :)

środa, 7 czerwca 2017

Wegańska zupa-krem z cukinii i selera



Natchniona przepisem Ani z bloga Wszystko Smaczne, postanowiłam przyrządzić zupę z cukinii. W międzyczasie jednak, będąc na uczelni, dotarł do mnie zapach zupy selerowo-cebulowej, znanej z przedszkola - uwielbiałam taki wywar, często podawany z grzankami. Raz udało mi się idealnie odwzorować jej smak. Natomiast teraz stanęłam przed dylematem - zupa z cukinii czy zupa selerowa? Nie zastanawiając się zbyt długo, postanowiłam obydwa przepisy połączyć. Mając na względzie, iż zalega mi troszkę mleczka kokosowego, postanowiłam, że to nim zaprawię zupę, co dodało całości istotnej kremowości. Przy okazji, danie nabrało wegańskiego charakteru - jednak, jak większość moich przepisów, można je zmodyfikować, zaprawiając jogurtem lub śmietaną, a warzywa dusząc na maśle klarowanym. Choć w smaku na pewno będzie nieco inne. Serdecznie zapraszam!

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Max Sport, baton Raw Paleo Bar, Kakao i Orzechy Laskowe - Recenzja


Pierwszy raz na batona od MaxSport natknęłam się ponad rok temu w Tesco. Z dostępnych wariantów (oprócz dzisiaj recenzowanego, na półce znajdował się Coconut & Cashew oraz Apple & Cinnamon), wybrałam tego z kakao i orzechami laskowymi. Były to dopiero początki mojego bloga, a w związku z dość napiętą sytuacją na uczelni, nie znalazłam czasu na jego recenzję. Myślę, że dobrze wyszło - w międzyczasie zmieniono skład, a ja nabrałam literacko-blogowej ogłady :D Postanowiłam jednak popłynąć na fali Raw Paleo od MaxSport i zrecenzować nie tylko batony proteinowe, ale także te, nie zawierające białka.

piątek, 2 czerwca 2017

Bakal Sport, baton Protein Natural Bar - Recenzja


Lubię testować nowości, a regularne buszowanie po sklepach sprawia, że co jakiś czas czas natrafiam na godne uwagi nowinki. Z firmą Bakal spotkałam się przy okazji mixów orzechów i pestek do sałatek, jednak nie wiedziałam, że postanowili wypuścić także batony bakaliowe. Z 3 dostępnych wariantów wybrałam dwa, a dzisiaj opiszę wersję proteinową :)