środa, 8 listopada 2017

Migdałowy murzynek z gruszką - bez cukru i nabiału


 Będąc w kulinarnym szale twórczym, wykorzystałam moment wolnej kuchni, żeby przygotować coś nowego. Do spożytkowania miałam bardzo dojrzałą gruszkę, a że nabrałam ochoty na murzynka - połączyłam konieczność z zachcianką. Ponieważ gruszki świetnie komponują się z aromatem migdałowym, postanowiłam dodać go do wypieku. Jego zapach wraz z kakao przypomniał mi z kolei święta i zapach pieczonych blatów makowych do tortu makowego z kremem czekoladowym i dżemem, który niegdyś co roku przygotowywała moja mama na Wigilijną wieczerzę i świąteczne ucztowanie. Czy to jesień, czy zima - warto przygotować taki zdrowy wypiek. Murzynek jest wilgotny i długo zachowuje świeżość dzięki dodatku mleka oraz niewielkiej ilości oleju. Jeśli ciasto jest dla Was mało słodkie - zwiększcie ilość ksylitolu (lub cukru kokosowego/erytrolu). Połączenie mąk sprawiło, że ciasto jest bardzo leciutkie i pięknie wyrosło. Nic, tylko pałaszować! :)

poniedziałek, 6 listopada 2017

Foodbook #7


Dzisiaj mam dla Was kolejnego foodbooka w nieco jesiennym klimacie. Tym razem nie miałam problemu ze śniadaniem, bowiem dzień wcześniej przygotowałam pieczoną owsiankę szarlotkową (miałam ogromną ochotę na szarlotkę - i tym sposobem osiągnęłam kompromis ;)). Pozostałe posiłki (oprócz kolacji) także miałam już przygotowane - na drugie śniadanie zjadłam resztkę obiadu z poprzedniego dnia, a szaszłyki upiekła moja mama - pozostało mi tylko dorobić surówkę i dogotować kaszę. Staram się również, by moja dieta była jeszcze bardziej odżywcza pod względem jakościowym - nie mam tu na myśli fiksowania na punkcie ekologicznej żywności. Staram się po prostu dostarczyć jak największej ilości pierwiastków, mikro- i makroelementów oraz witamin. Czuję, że muszę się przygotować do półrocznej szarugi, wzmacniając swój organizm :) Dlatego codziennie piję napar z imbiru i pokrzywy (po przestudzeniu dodaję do niego soku z cytryny), a także biorę łyżeczkę młodego jęczmienia oraz dwie łyżeczki korzenia maca. Tymczasem zapraszam na kolejne fotomenu (w iście mrocznym, jesiennym świetle - szaruga nie sprzyja fotografowaniu)!

piątek, 3 listopada 2017

Lavica Gorumet, Raw SunBite kakao & maca - Recenzja

Kiedyś w ramach współpracy z firmą Lavica Gourmet mogłam degustować dwa warianty batonów Raw SunBite - Banana & Chia oraz Supergreens Chlorella & Spirulina. Jednak gdy w warszawskim Piotrze i Pawle znalazłam wersję kakaową (oraz inne - lecz budżet miałam ograniczony), postanowiłam, że muszę i ją przetestować. Nie nastawiałam się na wyczuwalność korzenia maca, a na maksymalne nasycenie kakao, co sugerował kolor batona już przez etykietę. Czy słusznie?