środa, 23 listopada 2016

Wegańskie dyniowe curry z cieciorką



W pierwszej relacji z mojej podróży do Australii pisałam Wam, że na okręcie, który zwiedzałam, miałam możliwość spróbowania przepysznego curry dyniowego z cieciorką. Obiecałam (zarówno sobie, jak i Wam), że danie odtworzę w Polsce. Długo nie trzeba było czekać :) Wyszło przepyszne, sycące i pożywne, świetnie rozgrzewa w jesienne chłody. Słodka dynia rewelacyjnie komponuje się z kremowym mleczkiem kokosowym, a dzięki cieciorce (bogatej w błonnik) syci na długo. W jednym daniu mamy porcję węglowodanów złożonych, tłuszczu oraz roślinnego białka, dzięki czemy jest bardzo dobrze zbilansowane. Koniecznie musicie spróbować!

Składniki (1 duża porcja bez dodatków lub dwie - jeśli podajemy z ryżem):
  • 200 g dyni
  • pół puszki cieciorki (120 g)
  • pół dużej cebuli (85 g)
  • średnia marchewka (100 g)
  • łyżeczka oleju
  • 1/4-1/3 dużej puszki mleka kokosowego (ok. 120 ml; moje miało 65% miąższu kokosa)
  • przyprawy: płaska łyżeczka curry, 1/3 łyżeczki kuminu, pół łyżeczki kurkumy, pół łyżeczki słodkiej papryki, szczypta chilli, sól do smaku
Cebulę kroimy w kosteczkę. W garnku rozgrzewamy łyżeczkę oleju i szklimy na niej cebulkę. Solimy i podlewamy odrobinę wodą (nie może przekraczać poziomu cebuli). Marchewkę trzemy na tarce i wrzucamy do cebuli. Całość przesmażamy 5 min i dodajemy pokrojoną w kostkę dynię, a następnie odsączoną cieciorkę i podlewamy mleczkiem kokosowym. Gotujemy do momentu, aż warzywa zmiękną. Doprawiamy curry, kuminem, kurkumą, słodką papryką i chilli. Można jeść solo lub z ryżem, kaszą czy kuskusem :)
Smacznego!

34 komentarze:

  1. Nadal nie miałam możliwości jesć dyni, curry jako przyprawy ie lubię ale Twojego dania bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sezon na dynię się chyba niedługo skończy, więc spiesz się, póki możesz :) Możesz pominąć curry, ale wtedy będzie to bardziej potrawka niż indyjskie danie :)

      Usuń
  2. To na pewno była udana kombinacja smaków - bardzo lubię tego rodzaju mieszaniny warzywne, a ciecierzyca to chyba mój ulubiony strączek do dań z przyprawą curry ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to pierwszy raz jadłam ciecierzycę w połączeniu z curry :D Ale na pewno nie jest to ostatni raz, tym bardziej, że to mój ulubiony strączek.

      Usuń
  3. Curry nie jadłam od bardzo dawna. A tak lubię. Najbardziej smakuje mi właśnie takie z soczewicą lub cieciorką właśnie. W wegańskiej wersji najlepsze!
    Dyniowego jeszcze nie robiłam, ale fajny ma kolor. Chciałabym poznać ten smak. Korci mnie :)
    Pozdrawiam cieplutko. Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda nie jestem na diecie wegańskiej i równie dobrze można zamienić ciecierzycę na kurczaka (lubię dania, które można swobodnie modyfikować :)), ale chciałam w miarę wiernie odtworzyć danie, które jadłam w Australii :)
      Dziękuję bardzo. Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. Pamietam jak je opisywałam i ze dasz przepis :D currry prezentuje sie bardzo wybornie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę przepyszne i powtórzę przepis nie raz - polecam, tym bardziej, że nie wymaga zbyt wiele pracy :)

      Usuń
  5. No no, danie zapowiada się bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszelakie potrawy jednogarnkowe, a jeszcze jak z dynią, to już w ogóle obłęd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że szybkie, to smaczne i zdrowe! :D

      Usuń
  7. Na 200% takie curry by nam smakowało a zjedzone w Twoim towarzystwie to już w ogóle mega posiłek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochane jesteście <3 Zapraszam do Warszaffki! :D

      Usuń
  8. Nigdy nie jadłam curry ;) Kusisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz spróbować! Tym bardziej, że wegańskie! :P

      Usuń
  9. Mm, pycha i nawet przepis nie jest taki trudny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie za bardzo przepadam za dynią, ale wygląda bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo danie jest naprawdę smaczne :)

      Usuń
  11. Jak ja kocham takie dania <3 dynia rzeczywiście świetnie sprawdza się w curry, nadaje potrawie niezwykłego smaku. Muszę kupić więc dynię i mleczko ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie smakować :D No i przede wszystkim to szybka opcja, więc wpasuje się w napięty grafik studenta :p

      Usuń
    2. Ani w Lidlu ani w Biedronce nie znalazłam dyni, dlatego zastąpiłam ją batatem. Reszta składników bez zmian, właśnie zajadam się tą potrawą i już planuję ją jutro powtórzyć :D

      Usuń
    3. Cieszę się, że Ci smakowało <3 Z batatem na pewno wyszło pyszne!

      Usuń
  12. Super pomysł! Moje smaki - curry i dynia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) Pamiętam, że masz podobne przepisy na swoim blogu :)

      Usuń
  13. To są moje ulubione smaki :) często przyrządzam tego typu dania - są pełne cudownych składników, aromatyczne i pyszne. Wierzę, że Twoje właśnie takie jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie rozgrzewa jesienią i naprawdę było bardzo smacznie :)

      Usuń
  14. Kolory idealne na jesień, świetna propozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w dodatku szybka, smaczna i zdrowa :)

      Usuń