Będąc w jednym ze sklepów LSS Społem, natknęłam się na batonik firmy Sante. Skład, kusząca cena, obietnica aromatycznej truskawki i mój słodyczowy popęd sprawiły, że wylądował w moim koszyku :)
Konsystencja i tekstura
Baton jest bardzo zbity - o wiele bardziej niż te z serii Dobra Kaloria (Śliwka & ziarna; kakao & orzech). Myślę, że to za sprawą braku tłuszczu (zarówno ziaren jak i orzechów) lub oleju w większej ilości.
Bloczek łamie się dosyć dobrze, ale trzeba się w niego wgryźć i dosyć długo się go żuje. Na pewno nie rozpuszcza się na języku, więc jeśli ktoś oczekuje gładkiej konsystencji, to będzie zawiedziony.
Trrrruuuskawkowa rozkosz!
Głównie za sprawą aromatu truskawkowego niż samych liofilizowanych truskawek, których kwaskowatość świetnie równoważy słodycz daktyli i rodzynek. Zapach jest niebiański, ale wiem, że nie umywa się do świeżych polskich, czerwcowych truskawek :) Niektórym może to przeszkadzać - dla mnie nie stanowi to problemu i bardzo, bardzo mi odpowiada.
W smaku batonik jest słodki, ale nie tak mocno jak w przypadku Dobrej Kalorii w wersji kakao & orzech. Jest to dobra, bezcukrowa przekąska na szybkiego głoda. Ale polecałabym go mimo wszystko wzbogacić o jakieś orzechy - podejrzewam, że IG tego cuda jest wysoki ;)
Czy kupię ponownie?
Już to zrobiłam! Ten batonik definitywnie mnie oczarował, A to dlatego, że jestem typowym truskawkożercą (w końcu urodziłam się w czerwcu, a to punkt kulminacyjny truskawkowego sezonu :)).
Skład: Owoce suszone 78% (rodzynki, daktyle), mąki (jęczmienna, kukurydziana, ryżowa), płatki owsiane, koncentrat jabłkowy, truskawka liofilizowana 1,5 %, aromat, olej roślinny (bawełniany lub słonecznikowy, lub rzepakowy)
Kaloryczność: 94 kcal/batonik (30 g)
Sieć: LSS Społem (1,19 zł)
Inne warianty smakowe: z wiśnią, z jabłkiem
Wpis niesponsorowany. Produkt kupiłam samodzielnie




