Z każdego wyjazdu muszę przywieźć kilka rzeczy: piękne wspomnienia, zdjęcia, pocztówkę, magnes na lodówkę dla mamy, lokalne przysmaki (jeśli trafiają w mój gust) i zdrowe słodkości, których nie ma w Polsce. Właśnie tym ostatnim poświęcam dzisiejszy, obszerny wpis, a za wszystkie jedzeniowe sugestie bardzo dziękuję!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haul. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 września 2018
poniedziałek, 23 lipca 2018
Haul #8
Dzisiaj mam dla Was kolejną dawkę zakupów. Uwielbiam wyszukiwać nowości, a że niedawno zawitałam (w końcu!) w E. Leclerc w KEN Center w Warszawie, to już mam plany na kolejne jedzeniowe zakupy. Ominął mnie szał związany z "białkowymi" ciastkami Whoopy Whey (tyle tam było tego białka, co kot napłakał, a skład nieciekawy) i jak się potem okazało - słusznie, bo smakiem nie powalały (za to ceną i owszem :D). W czerwcu przyleciała też do mnie moja siostra z Australii, przywożąc mi kilka australijskich pyszności. A to wszystko w poniższym wpisie :)
środa, 13 czerwca 2018
Haul #7
I znowu się nazbierało nowości w moich zapasach ;) Ostatnio nieco mniej kupuję raw barów, a częściej jadam bakalie, ale są nowości, obok których nie umiem przejść obojętnie. Zaliczają się do nich najnowsze batony Ener Bio z Rossmanna (choć tutaj zdecydowałam się tylko na dwa warianty, ze względu na skandalicznie wysoką cenę :() czy Bakalland. Zapraszam do przeglądu moich najnowszych jedzeniowych zakupów :)
środa, 9 maja 2018
Haul #6
Obiecuję, że to są ostatnie tak szalone zakupy, jakie poczyniłam! Najwyższy czas zacisnąć pasa ;D Szkoda, że portfel nie jest z gumy, a banknoty magicznie się w nim nie mnożą. W każdym razie, większość dzisiejszych zakupów poczyniłam w Rossmannie i E. Leclerc, zaś jedną rzecz zamówiłam przez Internet.
środa, 7 marca 2018
Haul #5
Dawno już nie pokazywałam Wam moich zakupów - a to z tego względu, że to, co kupuję, "idzie w obieg" w miarę na bieżąco. Dlatego nie zobaczycie tutaj 4 nowych wariantów batonów Dobra Kaloria oraz poniedziałkowego Kompasu od Zmiany Zmiany. Recenzje DK będą pojawiać się od tego piątku, tymczasem zabieram Was w kolejną, jedzeniową podróż :)
poniedziałek, 11 grudnia 2017
Haul #4
Ostatnio wpadło mi do koszyka kilka produktów - głównie słodyczy ;) Niektóre wiązały się z promocjami, które obowiązywały z okazji Black Friday, a resztę kupiłam, bo mi się napatoczyły ;) Zapraszam na kolejny haul zakupowy!
poniedziałek, 18 września 2017
Haul #3
Poszalałam ostatnio z zakupami, ale robiłam je w dłuższym okresie czasu. Chciałam zgromadzić jak najwięcej zdrowych przekąsek do recenzowania, bowiem wolny wrzesień obliguje do większej intensywności w tworzeniu wpisów. Dzięki temu w roku akademickim - o tyle ważnym, że ostatnim na studiach licencjackich - będzie mi po prostu lżej. Prócz dużej ilości słodyczy, znajdą się także inne produkty prozdrowotne i kulinarne, a wszystko to znajdziecie poniżej :)
środa, 23 sierpnia 2017
Relacja z podróży do Pragi - cz. II
Na drugi dzień naszego pobytu w Pradze zaplanowałam zamki. Dość spontanicznie miał wpaść także eko sklep, zlokalizowany kilometr od Wyszehradu. Brata zapewniłam, że wcale tam nie musimy zachodzić, ale skoro i tak będziemy w okolicy... ;)
niedziela, 18 czerwca 2017
Haul #2
Ciężko jest mi się zebrać, żeby wrzucać Wam haule regularnie. Zazwyczaj nie robię takich dużych zakupów - kupię jednego batona lub jedną tabliczkę czekolady i to tyle. Jedynie orzechy idą mi w hurtowych ilościach, ale zazwyczaj wszystko, co kupuję, od razu idzie w obieg i nie chomikuję (no, wyjątek stanowią batony lub inne słodycze). Przy okazji mojego pobytu w Lublinie, skoczyłam do kilku sprawdzonych miejsc. Skończyło mi się masło orzechowe, a i zapasy batonowe niepokojąco stopniały (jeśli chodzi o nowości, które mogłabym zrecenzować). Także korzeń maca, który zaczęłam stosować od początku maja, sfiniszował, więc niewątpliwie zakupy należało zrobić. Zatem, nie przedłużając - zapraszam do dalszej części wpisu :)
niedziela, 5 lutego 2017
Haul zakupowy - E. Leclerc i sklepy ekologiczne + współpraca z Gacjana
Przy okazji pobytu w rodzinnym mieście, w nagrodzie za wysiłki podczas sesji postanowiłam zrobić mały eko-shopping. Starałam się przy tym zachowywać zdrowy rozsądek i kalkulować ceny z racji tego, że sama (na razie) nie zarabiam (no, stypendium naukowego nie liczę), a jakby nie patrzeć - poniższe produkty są swego rodzaju fanaberią, bez której spokojnie można się obyć w codziennym życiu. Do mojego koszyka zazwyczaj trafiają zdrowe przekąski i słodycze w postaci czekolad bez cukru (tutaj króluje marka Torras, zdecydowanie - lecz nie wszystkie tabliczki zostały zrecenzowane), batonów daktylowych czy słone wafle lub insze paluszki. Czasem szarpnę się na jakieś masło orzechowe - choć definitywnym ulubieńcem są te z arachidów marki Natur Avena (zwłaszcza kakaowe!). No, koniec gadania, czas na konkrety!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









