Oderwę Was dzisiaj troszkę od wielkanocnej tematyki ;) Gdyby nie wpis Olgi, nie zwróciłabym uwagi na zmianę składu batonów Raw Paleo Bar. Starą wersję dostałam jeszcze od Ani (za co bardzo dziękuję ;)), lecz ze względu na znacznie zapasy i odległy termin ważności, konsumpcję odwlekłam w czasie. Jak się później okazało, słusznie zrobiłam, bowiem skład został zmieniony: batona wzbogacono o masło kakaowe i marchewkę, pozbawiając go oleju kokosowego. Ciekawa byłam, czy wpłynęło to znacznie na smak. Nie ukrywam, że w przypadku tak podobnych batonów (duża część składu pozostała przecież w wariancie niezmienionym i część ta dość istotnie wpływała na smak) musiałam dość mocno wyostrzyć swoje zmysły - a o efekcie porównania możecie przeczytać w dalszej części wpisu :)
czwartek, 13 kwietnia 2017
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Bombus, Raw Energy, Apricot & Cashew - Recenzja
Jest to, zdaje się, ostatni dostępny wariant Raw Energy, który mogę spróbować. Kupiłam go jeszcze podczas wrześniowego pobytu na Słowacji, jednak odległy termin ważności sprawił, że jego konsumpcję odłożyłam w czasie. Ten gagatek nie jest, niestety, dostępny w Polsce... Jednak mam nadzieję, że z czasem i do nas zawita :) Połączenie, wydawałoby się, idealne. Suszone morele to moje ulubione owoce, natomiast nerkowce zaliczam do wyśmienitych orzechów, bez których nie wyobrażam sobie mojego codziennego menu. Czy ta, wydawałoby się, idealna mieszanka przypadła mi do gustu?
piątek, 7 kwietnia 2017
Healtheries, No added sugar - czekolady bez cukru - Recenzja zbiorcza
Subskrybuj:
Posty (Atom)


